nova scotia duck tolling retriever retriver retriwery z nowej szkocji nsdtr galileo Virgo Vestalis Pod Jabłonią nova scotia duck tolling retriever nsdtr psy pies nova scotia Od brendy z serbinowa duck tolling retriever virgovestalis hodowla niewierskie łąki suki pielęgnacja zdrowie żywienie retrover tresura scotie scotia retrievery

nova scotia duck tolling retriever retriver retriwery z nowej szkocji nsdtr galileo Virgo Vestalis Pod Jabłonią nova scotia duck tolling retriever nsdtr psy pies od brendy z serbinowa nova scotia duck tolling retriever niewierskie łąki virgovestalis hodowla suki pielęgnacja zdrowie retrover żywienie tresura scotie scotia retrievery Agility Kraków Nova Scotia Duck Tolling Retriever Hodowla Dancing with Fire kennel
STRONA GŁÓWNA | FORUM | O NAS | LINKI | KONTAKT


MENU
II ZJAZD TOLLERÓW



KONKURS MIESIĄCA


ZŁOTY DLA RUDEGO




KALENDARZ 2014

Wychowanie


Wychowanie malucha zaczyna się od jego pierwszych dni w nowym domu. Już na samym początku należy określić jego miejsce w hierarchii domowej, i konsekwentnie trzymać się raz ustalonych zasad. Zaraz po przywiezieniu szczenięcia od hodowcy, należy wyznaczyć rytm zabawy, snu, szkolenia i posiłków - a po skończeniu kwarantanny, także spacerów. Także już w domu można rozpocząć wstępną naukę - zanim wyjdzie się z szczeniaczkiem poza dom, mały Toller powinien dobrze znać swoje imię i reagować na przywołanie, a także rozumieć i respektować zakaz wykonywania danej czynności. Można też rozpocząć naukę podstawowych komend - należy przy tym pamiętać, że sesje szkoleniowe powinny trwać krótko, być realizowane wg. zasad szkolenia pozytywnego (a więc opartego na nagradzaniu, a nie systemie kar) i przeplatane zabawą.

Retrievery z Nowej Szkocji to psy zrównoważone, radosne i bardzo żywiołowe, ale także mogą być dominujące i pewne siebie, jak również lękliwe. Tollery nawiązują wspaniały, dający wiele satysfakcji kontakt z właścicielami (nie są psami jednego pana), ale miejsce w hierarchii domowej powinno być od samego początku jasno określone. Wtedy szczeniak nie ma problemów z posłuszeństwem i wykonywanie poleceń sprawia mu ogromną przyjemność. Istotną sprawą jest zadbanie o pozytywne kontakty z innymi ludźmi (goście, weterynarz itp.), ponieważ dorosłe Scotie są bardziej nieufne w stosunku do obcych niż goldeny.



Każdy szczeniak powinien być również zapoznawany z różnymi sytuacjami oraz oswajany z dźwiękami i ruchem miejskim. Socjalizacja zaczyna się już u hodowcy, i warto go dopytać, jak ona przebiega, zanim jeszcze zdecydujemy się na zakup choćby najpiękniejszego szczenięcia. Często braki socjalizacyjne jeszcze w hodowli, rzutują na późniejsze życie Tollera, i utrudniają jego kontakt ze światem - a w najbardziej drastycznych przypadkach, zmuszają właściciela do trwającej wiele miesięcy próbie nauki właściwych zachowań - nie zawsze też, udaje się to do końca (WIĘCEJ W ZANIM KUPISZ).

Nawet po jak najlepiej przeprowadzonej socjalizacji u hodowcy, i po aklimatyzacji malucha w nowym domu (kilka dni po przyjeździe), należy kontynuować zaznajamianie Retrievera z Nowej Szkocji z otaczającym go światem.



Zanim zakończy się okres kwarantanny, można już zabierać malucha w specjalnej torbie lub transporterze, na spacery po mieście lub okolicy - szczeniak powinien do 12 tygodnia poznać różne środki transportu (nawet jeśli na co dzień podróżujemy autem - nigdy nie wiadomo kiedy zajdzie potrzeba podróży tramwajem bądź pociągiem), różne miejsca (sklepy, galerie handlowe, place targowe - miejsca gdzie jest hałas i spory tłok), różnych ludzi (czasem dziwacznie ubranych, bądź zachowujących się nietypowo), pozwalać dotykać szczeniaka (oczywiście pod kontrolą- szczególnie należy uważać na małe dzieci, które niekoniecznie wiedzą jak się bawić z psim maluchem). ZAWSZE należy mieć przy sobie jakiś przysmak czy ulubioną zabawkę, i nagradzać Tollerka szczególnie w trudnych dla niego sytuacjach, jeśli umie w nich zachować spokój. Na początku zaczynamy od wyjść na pobliskie tereny, nie przeciążamy szczeniaka bodźcami - w miarę upływu dni, warto zabierać go w jak najbardziej różnorodne miejsca. Jeśli malec przejawia lękliwość - nagradzać za każdą, nawet krótką chwilę spokoju, rozłożyć spacery na kilka mniej stresujących wyjść, niż iść na jedno, długie i obfitujące w bodźce. Warto również zapraszać w odwiedziny jak najwięcej znajomych i pozwalać im się bawić z malcem - im wcześniej szczeniak przekona się że człowiek jest wart uwagi i zainteresowania, oraz że stanowi źródło psiej przyjemności ;) - tym lepiej.



Jeśli w domu nie ma małych dzieci, warto również zadbać o zapoznanie szczeniaka z dziećmi - również pod kontrolą, aby ten kontakt przyniósł obojgu - tak dziecku jak psu - miłe wrażenia a nie doznanie przykrości. Nie zaszkodzi zapoznać szczeniaczka również z innymi zwierzętami - zarówno domowymi jak i gospodarskimi.
Socjalizacja Tollera, to nie kaprys ani luksus - to inwestycja w dalsze, normalne życie z psem, który nie boi się otaczającego go świata.

ZŁOTA DWUNASTKA

Dużą pomocą przy szkoleniu Tollera, może okazać się dobrze dobrane psie przedszkole. Na zajęcia można już uczęszczać z 2.5 - 3 miesięcznym szczeniakiem (oczywiście wtedy gdy minie okres kwarantanny poszczepiennej - z reguły jest to 7-20 dzień po drugim szczepieniu). Kurs ten, w zależności od rodzaju szkoły i instruktorów trwa ok. 2 miesiące, a zajęcia powinny odbywać się przynajmniej raz w tygodniu. Szczeniak, oprócz opanowania podstawowych komend (siad, waruj, stój, zostań, do mnie, aport, noga itp.), nabywa umiejętności nawiązywania właściwych kontaktów z ludźmi i innymi psami która jest niezbędna w późniejszym, dorosłym życiu.

W czasie pozorowanych walk i zabawy z innymi szczeniakami, określa zakres swoich możliwości, kontroluje siłę i poziom agresji, a także ustala własne miejsce w hierarchii. Właściwie zsocjalizowany szczeniak, nie sprawia później problemów związanych z błędnym interpretowaniem zachowań innych psów i złą oceną sytuacji. W większości miast Polski istnieją szkoły tresury, albo odpowiednie kursy organizuje oddział Związku Kynologicznego (jeśli brak danych organizacji, warto poszukać indywidualnego instruktora i zorganizować spotkania wraz z innymi właścicielami szczeniaków).



Szczeniak który uczestniczył w zajęciach przedszkola, był właściwie wychowywany w domu i miał okazję rozładować nadmiar energii na urozmaiconych spacerach, będzie szczęśliwym i spokojnym psem w późniejszym wieku. Taki szczeniak nie ma zapędów niszczycielskich (należy mu jednak pod nieobecność właścicieli zapewnić zajęcie, np. specjalne piłki faszerowane karmą, gryzaki i inne zabawki, co ograniczy potencjalne straty w mieszkaniu), szybko się uczy, z radością wypełnia polecenia i rozwija się prawidłowo. Scotie jako bardzo żywiołowe psy wymagają długich, przynajmniej 1.5 - 2 godzinnych spacerów, które winny być wypełnione różnorodnymi ćwiczeniami i dostarczeniem psu wielorakich bodźców.
Spacer który nie sprawia radości właścicielowi, nie da jej również psu - Tollery to psy wrażliwe, z łatwością wyczuwające nastrój swoich państwa, tak więc decyzję o wyborze tej właśnie rasy należy dobrze przemyśleć.

Szkolenie Scotii powinno być urozmaicone; psy te uczą się bardzo szybko, ale też szybko się nudzą wykonywanymi jednostajnie ćwiczeniami, warto więc ćwiczyć krótko, często (kilka razy w ciągu dnia, po kilka - kilkanaście minut dla szczeniaka), należy wydawać jasne polecenia, a całość zadań ma stanowić dla szczenięcia okazję do dobrej zabawy. Nie można malucha przeciążać nadmiernie ćwiczeniami i należy dopasować długość ich wykonywania indywidualnie do każdego psa. Zarazem szczeniak, także poza zajęciami psiego przedszkola, powinien mieć kontakt z rówieśnikami i innymi psami (nie można go separować od psów dorosłych, żeby w późniejszym okresie nie reagował bojaźliwością lub agresją) i posiadać możliwość swobodnego pobiegania bez smyczy.



Retrievery z Nowej Szkocji nie mają skłonności do ucieczek czy włóczęgostwa, ale należy zwracać uwagę na psa przez cały czas spaceru. W okresie dorastania, szczególnie u samców, psy mogą słabiej reagować na przywoływanie, ale jest to normalne i nie powinno niepokoić właściciela. Należy wtedy jedynie systematycznie i cierpliwie ćwiczyć (przydatne może okazać się kupno długiej linki i powtarzanie poleceń), nie reagować złością czy krzykiem na nieposłuszeństwo i nie prowokować psa do sytuacji, w której wiadomo, że nie wykona komendy.
Jakiekolwiek próby przejęcia w tym okresie pierwszego miejsca w domowej hierarchii, powinny spotykać się ze stanowczym, ale spokojnym wskazaniem właściwego modelu zachowania. Każdy Retriever z Nowej Szkocji, który będzie wychowywany przy użyciu kar, krzyku i jakiejkolwiek agresji ze strony właściciela, wyrośnie na zamkniętego w sobie, reagującego lękiem lub złością, nieszczęśliwego psa z którym trudno będzie normalnie współżyć.

Do zabawy ze szczenięciem a później dorosłym psem można używać różnorodnych dostępnych w sklepach zabawek- ważne żeby były one trwałe, nie dawały się łatwo rozgryźć i połknąć. W późniejszym okresie można już używać różnych rodzajów; dla psa kolor nie jest istotny- ważniejsza jest faktura, kształt a przede wszystkim różnorodność. Zabawek powinno być kilka, naprzemiennie używanych -wtedy szczeniak się nie znudzi nimi, i będzie chętnie wracał do zabawy. Lepiej nie używać piszczących zabawek, szczególnie gdy w domu ma się małe dziecko- bezpieczniej aby pies nie przyzwyczajał się że wysoki pisk oznacza dalszą zabawę (niech kojarzy pisk z zadawanym przez niego bólem).Szczególnie w początkowym okresie lepiej też nie używać zabawek do przeciągania- po pierwsze, dziąsła i ząbki szczeniaka są na taką zabawę zbyt delikatne; po drugie, piesek przyzwyczaja się do wyrywanie przedmiotu z rąk właściciela (później, na szkoleniu aportu może ten nawyk sprawiać problem). Można też używać zabawek do których można włożyć psie ciasteczka bądź inne przysmaki - zapewnia to psu zabawę na długie godziny, a właścicielowi spokój ;) Warto też zaopatrzyć się w specjalne gryzaki wykonane ze świńskiej bądź cielęcej skóry, bądź też rozmaite suszone psie przysmaki - czyszczą one zęby, a dodatkowo zapewniają długotrwałą atrakcję dla naszego Tollera ;)





Natomiast do szkolenia można używać wielu przedmiotów - przyda się linka treningowa, drewniany koziołek do aportu, czy unosząca się na wodzie zabawka. Istotne, aby przedmioty do aportowania były różne, wykonane z różnych materiałów, o zróżnicowanej ciężkości. W ten sposób pies uczy się podejmowania różnorodnych przedmiotów i przynoszenia ich właścicielowi. Na początku szczeniakowi powinniśmy rzucać miłe w dotyku, miękkie zabawki (pluszaki niewielkich rozmiarów, zwinięte i zawiązane szmatki, itd). Naukę aportowania zawsze zaczynamy w domu - na zewnątrz kontynuujemy ją dopiero wówczas, gdy szczeniak bezbłędnie przynosi nam zabawki w domu. Zabawki używane do treningu, nigdy nie powinny być w zasięgu psa na co dzień; wtedy zachowują swoją atrakcyjność, i lepiej się na nich ćwiczy.

Do szkolenia przydać się może także pistolet- straszak (pistolet startowy); nawet jeśli nie planujemy szkolenia myśliwskiego, to mieszkając w mieście, pies jest narażony na różne odgłosy wystrzałów (gaźniki, petardy, itp), i nie zaszkodzi jeśli będzie spokojnie reagował na taki hałas. Zaczynamy od wystrzałów ze sporej odległości - w tym czasie druga osoba, pozostająca przy psie, nagradza go przysmakiem, zaraz po wystrzale. Do szkolenia w kierunku myśliwskim, mogą się przydać zapachy do aportów, skrzydła ptaków (kaczek, bażantów), dummy ze skóry króliczej, itd. a w końcu prawdziwa, martwa zwierzyna.

Starsze Tollery mogą zacząć przygodę z myślistwem czy sportem, możliwości jest naprawdę sporo, a warto w jakiejś dyscyplinie spróbować sił - Tollery są rasą dość aktywną, która potrzebuje inteligentnego, różnorodnego zajęcia. Wielu właścicieli psów tej rasy, bierze udział w nawet kilku na raz szkoleniach - dzięki temu, ich Tollery mają zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu i ćwiczeń.

Testy psychiczne Tollerów (Szwecja)



Retrievery z Nowej Szkocji są rasą odporną na warunki atmosferyczne, nie boją się deszczu i zimna (w zimie przejawiają ogromny entuzjazm na spacerach) i dobrze czują się w naszych warunkach klimatycznych. Dorosłe psy są wytrzymałe, i mogą odbywać długie spacery nawet w lecie jeśli tylko będą mogły zawsze zaspokoić pragnienie (oczywiście, należy unikać w upalne dni, nadmiernej ekspozycji słonecznej). Idealną formą letnich zajęć będzie na pewno aportowanie z wody rzuconych do niej przedmiotów.



Chętnie będą towarzyszyć swojej rodzinie na wyjazdach, nad morzem, jeziorem czy w górach - aktywne spędzanie czasu ze swoim Tollerem, to naprawdę spora przyjemność, od której, w miarę upływu czasu, można się uzależnić ;)



Małgorzata Korbel | +48 608 159 909 | firetoller(@)gmail.com
Copyright 2010 | projekt: Anna_Wolniak(@)zareklamuj.pl | wykonanie: Tux
Tollery w Polsce | O rasie | Jeśli szukasz Tolelra | Zdrowie | Żywienie | Pielęgnacja | Hodowla | Wychowanie | Praca z Tollerem | Wystawy
Wszystkie materiały zawarte w tym serwisie, są własnością autorów strony lub osób, które wyraziły zgodę na ich zamieszczenie.
Zabrania się zapożyczania, kopiowania części bądź całości bez uprzedniego kontaktu.
Wszelkie prawa zastrzeżone.